fbtw

Adam Małysz wygrał walkę z koronawirusem, a teraz apeluje do swoich fanów, i nie tylko, o to aby trzymać się zaleceń. W wywiadzie z TVP Sport opowiada o tym jak się zaraził i przybliża nam jak to wszystko wyglądało. 

Na początku, oczywiście, padło pytanie o to jak aktualnie czuje się Orzeł z Wisły. Odpowiedział on, że czuje się dobrze, a następnie powiedział co skłoniło go do wykonania testu na obecność koronawirusa. "Dostałem sygnał od znajomego. Wyszedł u niego pozytywny wynik, a widzieliśmy się siedem dni wcześniej. Ze względu na przyjazd kadry do Wisły wolałem pójść się przebadać. Byłem pewny, że wynik będzie negatywny. A tu taka niespodzianka. Samopoczucie nie podpowiadało, bym mógł mieć koronawirusa.".

Później Małysz wytłumaczył jak ma wyglądać kwarantanna: "Kiedy tylko dostałem wynik, powiedzieli mi, że zostanie o tym poinformowany sanepid i się do mnie odezwie. Miałem nie opuszczać miejsca zamieszkania. Później przeprowadzono ze mną telefonicznie wywiad: z kim się spotykałem, z kim mieszkam. Wszyscy byli poinformowani, moja żona, córka, wszyscy, którzy się ze mną spotykali również. I wszystkim wyszedł wynik negatywny.". Informacja ta wstrząsnęła Adamem i każdy zdawał sobie sprawę jak bardzo poważna jest ta sytuacja, i że może ona negatywnie wpłynąć na naszą kadrę. 

Jednak, mimo powagi zagrożenia, wiele osób lekceważy kwestie takie jak mycie i dezynfekowanie rąk lub noszenie maseczek, również to zostało poruszone w wywiadzie. A Małyszto skomentował: "Mam znajomego z Pragi. Przyjechał niedawno do Warszawy i mówił, że był w lekkim szoku, jak Polacy podeszli do sprawy, kiedy sytuacja się rozluźniła, nie trzeba było stosować maseczek na zewnątrz, imprezy itd. (...)  Cóż można dodać? Każdy musiałby to przejść, żeby zrozumieć, że nie ma z tym żartów. Ja jestem już po koronawirusie i cały czas stosuję się do zaleceń, noszę maseczkę, bardzo często dezynfekuję ręce. Trzeba sobie zdać sprawę z powagi sytuacji.". Być może, ktoś weźmie te słowa do serca. 

Na sam koniec Adam poradził wszystkim czytelnikom jak się zachowywać. "Nie bójmy się maseczek, dezynfekcji dłoni, zachowujmy odstęp przynajmniej dwóch metrów. Nic się nam nie stanie. A kiedy się tego nauczymy, będzie nam łatwiej w przyszłości (...). Wiem, że niektórym ciężko oddychać, ale jeśli jesteś zarażony, masz zwykłą grypę, ubierz maseczkę."

Źródło: sport.tvp.pl
Fotografia: Sabine Link

INNE ARTYKUŁY W TEJ KATEGORII

strefa komunikacji

Newsletter

NEWSletter portalu SkokiEXRESS.pl to zbiór najważniejszych informacji z danego dnia, które wysyłamy do Państwa na pocztę e-mail. Zachęcamy do zarejestrowania swojego adresu e-mail, aby otrzymywać powiadomienia.

Facebook