fbtw

Po ogłoszeniu Kadr Narodowych na sezon 2020/2021 niektórzy internauci postanowili skomentować ich składy. Nie szczędząc tym samym krytyki 13-letniej Sarze Tajner.

Jak wiadomo, rodziny się nie wybiera, jednak mimo to ludzie postanowili wylać na młodą skoczkinię falę hejtu. Wszyscy wiemy, że dziadek Sary jest prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, a jej tata byłym skoczkiem narciarskim. Według internautów to właśnie oni pomogli jej dostać się do kadry.

„Jeśli chodzi o moje skoki, to nigdy nie chciałam skakać i nikt mnie do tego nie zmuszał. Sama w końcu zrozumiałam, że chcę skakać. To była moja decyzja. Nikt mnie do tego nie pchał – wytłumaczyła Sara. Wcześniej podkreślając, że hejt ją bawi, a ona po prostu taka się urodziła.

W opisie filmiku skoczkini napisała: „Powiem tyle... Beka z ludzi. Nie rozumiem osób, które nigdy nie miały kontaktu ze skokami, a i tak muszą wyrazić swoje zdanie. Ja jestem odporna na tego typu komentarze i szczerze się z tego śmieję, ale niektórym ludziom może to sprawić wiele cierpienia. Uważajcie na to, co piszecie w internecie”. Mimo młodego wieku wykazała się ona dużą dojrzałością, przez co jedyne czego można jej życzyć to tego, żeby pokazała innym, na co ją stać.

Źródło: sport.interia.pl
Fotografia: Zbiory własne

INNE ARTYKUŁY W TEJ KATEGORII

strefa komunikacji

Newsletter

NEWSletter portalu SkokiEXRESS.pl to zbiór najważniejszych informacji z danego dnia, które wysyłamy do Państwa na pocztę e-mail. Zachęcamy do zarejestrowania swojego adresu e-mail, aby otrzymywać powiadomienia.

Facebook