fbtw

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Kamil Stoch

Kamil Stoch to skoczek, który w swojej karierze osiągnął już wszystko. Jednak nie rezygnuje ze skakania i nadal chce być najlepszy w tym, co robi. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko, medalu z MŚ w Lotach Narciarskich. Od wielu lat jest liderem naszej Kadry Narodowej i w nadchodzącym sezonie nie zamierza tego zmieniać.

 

O Kamilu mówi się, że jest skoczkiem kompletnym, jako jeden z niewielu w historii skoków, osiągnął wszystko, i skompletował najważniejsze trofea. Trzykrotny Mistrz Olimpijski znany jest z tego, że ciężko trenuje i niechętnie rozmawia z mediami.

Od wielu lat jest liderem polskich skoków, mówi się o nim, że jest godnym następcą Małysza. Jednak Kamil nie lubi porównywań i zawsze stara się jak najlepiej wykonywać swoją pracę.

Słyszymy różne głosy, niektórzy twierdzą, że czas Stocha na skoczni powoli dobiega końca, inni zaś cieszą się dobrą dyspozycją naszego Mistrza i życzą mu jak najdłuższej kariery.

Ostatnio w mediach pojawiła się wypowiedź, która wzbudziła wiele kontrowersji.

„Jak można lepiej skakać, jeśli się wygrywa? To niemożliwe. Kamil może mówić, że jest to w stanie zrobić, ale naprawdę w to nie wierzę” – powiedział Kazimierz Długopolski.

Słowa te podzieliły internautów i ludzi związanych ze skokami narciarskimi. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy, większość z nich była bardzo negatywna.

Kamil Stoch, jak na wielkiej klasy Mistrza przystało, niewiele robi sobie z szumu, jaki dzieje się wokół jego osoby. Wie dobrze, że jest znakomicie przygotowany do nadchodzącego sezonu 2019/2020 i skupia się na tym, co najważniejsze, czyli dobrych skokach. Nie opuszcza go też dobry humor.

„Mam poczucie, że udało się ustabilizować u mnie większość rzeczy. Cały czas jednak mam w głowie, że chcę więcej, lepiej i dalej” – tłumaczył Kamil w rozmowie z „Onet Sport".

Kamil mimo tak wielkich sukcesów, nadal dąży do perfekcji, poradził sobie z presją, jaka towarzyszyła mu przez ostatnie kilka lat i nadal prezentuje bardzo wyskoki poziom. Wzbudza to ogromny podziw i szacunek.

„Często mówi się, że dotarcie na szczyt jest nieco łatwiejsze niż utrzymanie się na mistrzowskim poziomie. Coś w tym jest. Szczególnie wobec specyfiki dzisiejszego, mistrzowskiego sportu, wobec coraz większych wyzwań i bodźców, z którymi zmagają się zawodnicy. Do tego warto pamiętać, że zarządzanie własną osobą w świecie mediów również nie należy do najprostszych. Dochodzą kwestie związane ze sponsoringiem i partnerami. Oni też mają oczekiwania, stanowi to dodatkowe wyzwanie” – skomentowała psycholog sportu, Daria Abramowicz

Dodała również, że po osiągnięciu sukcesów, sportowcy się zmieniają, a dzisiejszy sport rozwija się w bardzo szybkim tempie.

„Niezmiernie istotnym aspektem jest fakt, że sportowiec, który osiągnął mistrzowski poziom zmienia się. Zmienia się jego ciało. Dojrzewa, jest coraz starszy. Zmiany są szczególnie widocznie, kiedy jest na tym szczycie bardzo długi czas. Sport dziś to taka dziedzina, gałąź życia, która rozwija się w zastraszającym tempie. Oczywiście, każdy z zawodników będzie radził sobie w takich sytuacjach inaczej, bardziej albo mniej skutecznie. Podczas kariery sportowcy zbierają „narzędzia”, dzięki którym zyskują doświadczenie. Mistrzowie, tacy jak Kamil Stoch, mają więcej możliwości zdobywania tych „narzędzi". Skrzynka może być szybciej pełna” - mówiła Abramowicz.

W tym roku odbędą się Mistrzostwa Świata w Lotach Narciarskich. W Planicy Kamil będzie miał szansę zdobyć tytuł Mistrza w Lotach Narciarskich, którego brakuje mu do okazałej kolekcji. Wiemy jednak, że medal na skoczni do lotów narciarskich, to duże wyzwanie. Najważniejsze jest, żeby Stoch, nie był pod presją mediów i kibiców, bo to na pewno, nie pomoże w osiągnięciu sukcesu.

Sztab szkoleniowy i najbliższa rodzina nie porusza z Kamilem, tematu MŚ, aby nie wzbudzać niepotrzebnych emocji związanych z tym wydarzeniem.

„To czas, kiedy pozwalamy sobie na żarty, luźne rozmowy z zupełnie innej beczki. To fajne. Nie zapętlamy się w jednym. Skupiamy się na różnych ciekawych kwestiach. Jest o czym rozmawiać – stwierdził Bronisław Stoch w rozmowie z TVPSPORT.PL. – Jak wygląda jego odporność psychiczna? Skoczkowie stopniowo ją zdobywają. Wraz z doświadczeniem, ocieraniem się o każdy stopień umiejętności. To element ewolucji, wdrażania się człowieka w coraz głębsze tajniki danej dyscypliny czy wiedzy. Pomocni są przy tym ludzie, którzy lepiej się na tym znają. Jeśli jest współpraca z fachowcami, idzie to szybciej, lepiej i swobodniej. W grupie można się dzielić wiedzą i doświadczeniem. Zawodnicy tak postępują. To dobry nawyk” – mówił tata Kamila.

Życie sportowców nie należy do najłatwiejszych. W związku z tym, że często wyjeżdżają, a ich dzień składa się w dużej mierze z treningów i regeneracji, muszą pamiętać również o innych, ważnych aspektach życia.

„Sport powinien być pasją. Dobrze, że przez lata czerpie z tego przyjemność. Kariera, dla zawodnika, mimo wszystko, jest tylko wycinkiem z życia. Są też inne aspekty w funkcjonowaniu. Sportowcy na najwyższym poziomie, przebywający w ciężkim treningu przez większość roku, chcieliby pamiętać o innych sferach życia i o nie dbać” – zauważyła psycholog.

Bardzo często Kamilowi towarzyszy jego żona Ewa. Sam skoczek podkreśla w wywiadach, że ta obecność mu pomaga, bo wie, że żona go wspiera i zawsze może na nią liczyć.

„Funkcjonowanie w relacjach zawodowych na poziomie uprawiania wyczynowego sportu łączy się niejako z relacjami rodzinnymi, partnerskimi. Bywa to wyzwaniem. Lata doświadczeń, dojrzałość partnerów sprzyja. Jeśli dynamika znajomości układa się odpowiednio, może pomóc. To kwestie indywidualne” – dodała Abramowicz.

Pani psycholog wypowiedziała się również na temat presji związanej z porównywaniem sportowców, jak również nakładaniem na nich dodatkowych obciążeń psychicznych, związanych z określeniami ich, mianem najlepszych.

„Czasami może nie odpowiadać. Jeśli zawodnik jest podatny na negatywne komentarze i dociera to do niego, może zadziałać źle. Niektórzy mają duże oczekiwania w samym sobie. Pewność siebie staje się egocentryzmem. Takie określenia mogą powodować, że pojawiają się oczekiwania, które zawodnik sam sobie tworzy. Mogą pojawiać się negatywne myśli. Coś typu: „muszę to zrobić, muszę coś udowodnić, muszę się utrzymać na szczycie". Jeśli jednak zawodnik umie zbudować sobie tę „skrzynkę z narzędziami”, przy pomocy innych osób i ma w sobie dużo dojrzałej świadomości, nie musi to negatywnie wpływać na jego wyniki i postrzeganie sportu” – podsumowała Abramowicz w wywiadzie dla TVP Sport.

Źródło: sport.tvp.pl
Fotografia: Emilia Działakiewicz

INNE ARTYKUŁY W TEJ KATEGORII

strefa komunikacji

Newsletter

NEWSletter portalu SkokiExpress.pl to codzienne informacje związane ze skokami narciarskim, które wysyłamy na Państwa adres e-mail! W naszym NEWSletterze znajdą Państwo m.in. zapowiedzi i podsumowania konkursów, wyniki, ciekawostki i wiele innych.

Facebook